Przejdź do treści

Renaturyzacja przez meliorację?! Interweniujemy ws. projektu w dolinie Nidy

W dniu 11 grudnia 2025 r. odwiedziliśmy projektowany rezerwat przyrody „Ols w Młodzawach” (obiekt znajduje się na ministerialnej shadow-list projektowanych rezerwatów) w związku z informacjami o prowadzonych tam pracach melioracyjnych. W ramach projektu nazwanego renaturyzacją i finansowanego m.in. przez NFOŚiGW prowadzone są tam „zadania inwestycyjne polegające na budowie sieci rowów nawadniająco odwadniających wraz z zastawkami na obszarze kompleksu leśnego Młodzawy, zlokalizowanego w m. Młodzawy, gm. Pińczów, woj. Świętokrzyskie w ramach projektu LIFE17 NAT/PL/000018 pn. „Renaturyzacja śródlądowej delty rzeki Nidy”. Projekt LIFE zakończył się w 2024 r., ale na bazie dokumentacji projektowej z LIFE prowadzone są dalsze działania w ramach projektu „Odtworzenie sieci alei wierzbowo-lipowych oraz ochrona czynna owadów poprzez przywrócenie integralności siedlisk i zachowanie bioróżnorodności”.

Mimo renaturyzacji w nazwie i rzekomego nawadniającego charakteru prowadzonych prac, ich główna część to wykopanie paru kilometrów nowych rowów odwadniających we wcześniej niezmeliorowanym i świetnie zachowanym lesie łęgowym, w którym nie były także od dawna prowadzone prace gospodarcze. Ich efektem będzie trwałe obniżenie zwierciadła wód gruntowych, przesuszenie lasu, zanik siedlisk płazów i zmiana charakteru siedliska. W ramach tych samych działań rozbierane są również (bez zezwolenia z RDOŚ) bobrowe tamy na jednym ze starych rowów okalających las, który został również mechanicznie pogłębiony.

W dniu 15 grudnia przesłaliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska krótką opinię na temat prowadzonych w Młodzawach Małych działań: WR.2025.12.1. O sytuacji informowaliśmy też ministra klimatu i środowiska Mikołaja Dorożałę przy okazji spotkania w Ministerstwie w dniu 10 grudnia.

W celu nagłośnienia tej sprawy i przedstawienia sytuacji w szerszym kontekście, nagraliśmy na miejscu film:

Parę dni po nagłośnieniu sytuacji na wizytę w terenie wybrała się Minister Klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie skomentowała: „Dolina Nidy to królestwo naturalnej retencji. Rozlewiska i unikalne lasy łęgowe to ekosystemy, które trzeba chronić i zatrzymywać w nich wodę. W tym tygodniu odwiedziłam Młodzawy Duże, gdzie na granicy obszaru Natura 2000 Ostoja Nidziańska zniszczono prawdopodobnie 5 z 8 tam bobrowych, które zatrzymywały i spiętrzały wodę. Efekt? Poniżej ostatniej tamy zamiast głębokiej na ponad 1,5 metra wody mamy płytki ciek na dnie rowu. Według wstępnych ustaleń prace przeprowadzono bez odpowiednich zezwoleń i zgód środowiskowych. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska już nakazała wstrzymanie prac i weryfikuje fakty. Poprzedni stan powinien zostać przywrócony, a jeżeli nie będzie to możliwe, podjęte będą działania naprawcze. GDOŚ zdecydował również o skontrolowaniu procesu wydawania w 2023 r. decyzji środowiskowej na prace utrzymaniowe, które mają być jeszcze prowadzone w głębi tego pięknego lasu. Takie błędy nie mogą się powtarzać!”.

Mamy nadzieję, że zwłaszcza kontrola wydanych pozwoleń i dokumentacji na wykopanie nowych rowów (nazywanych teraz pracami utrzymaniowymi) wykaże merytoryczne błędy i doprowadzi do zatrzymania osuszania tego pięknego bagiennego lasu.